Zdjęcia są mojego autorstwa lub z rodzinnego albumu...
Klikając w zdjęcie można je powiększyć!

wtorek, 11 września 2018

Nostalgia...

... przy drodze...
dopiero przecież kwitły,
a dziś już gubią owoce...


uchwycone telefonem z okna Julkowego ;)

niedziela, 9 września 2018

Hamak...

...w zaprzyjaźnionym miejscu,
jedyny taki, gdy prosto po 8-9 godzinnej jeździe autem,
po serdecznym przywitaniu uściskami i ciumkami,
ląduję na nim z nogami wyżej,
czując ulgę (bo stopy spuchnięte) i wewnętrzny spokój;
radość, że znów tu jestem,
gdzie serca otwarte, dobroć i uśmiech to codzienność.
Gdzie na każdym kroku widać, że rodzina i przyjaciele są najważniejsi.









stokrotkowy dywan :)


widok z tarasu, na którym świętowaliśmy moje urodziny,
bo akurat przyszła burza; to były jedyne mokre chwile podczas tych wakacji, 
nie licząc drobnego deszczyku nad ranem tego samego dnia,
kiedy jeszcze spałam :)

a tu tort urodzinowy, pysznie orzeźwiający i bardzo smaczny!


dzień wcześniej w tej samej cukierni, z której pochodził,
objadaliśmy się innymi słodkościami 


Wszystko było pyszne!
:)



niedziela, 12 sierpnia 2018